BLACK&GOLD

18:49


Miało być klasyczne smoky, ale jak zwykle trochę poniosła mnie fantazja i wyszła taka mieszanka ze złotem. Zapraszam! 



Chciałam tym razem zrobić coś innego niż katowane ostatnio przeze mnie cut crease, tak więc powstał pomysł na klasyczne smoky eyes. Jednak jako że oczywiście nie mogło być za prosto i za nudno, postanowiłam dodać do całości przepięknego złotego cienia, który zmieszany z Duraline z Inglota dał świetny efekt - trochę przypominający kawałki przyklejonego złota. Dla dopełnienia całości na ustach beżowa konturówka, cera dosyć mocno rozświetlona, a na policzkach delikatny, brzoskwiniowy róż, ocieplający całość.




Użyte produkty:
  • Podkład: Inglot YSM nr 40
  • Puder: Maybelline Affinimat 10 Classic Ivory
  • Korektor: Catrice Camouflage 010 Ivory
  • Brwi: Essence pojedynczy cień: nr 17 no cream, no sugar
  • Róż: Wibo Smooth's Wear Blusher nr 5
  • Rozświetlacz: Wibo Diamond Illuminator
  • Oczy: 
Niezidentyfikowana czarna, miękka kredka (niestety wszelkie napisy się z niej starły) - jako baza pod cienie + linia wodna.

Sleek - Oh so special:

   Noir - wszystko, co czarne :)

Freedom - Mono Eyeshadow - Gilded 217 + Inglot Duraline - złoty cień na górnej i dolnej powiece

  • Rzęsy:  Oriflame Very Me Fat Lash Mascara - Black + rzęsy Ardell Wispies Black (klej LashGrip Ardell)
  • Usta: Miss Sporty Lipliner Pencil - 011 coffee







Mnie efekt końcowy bardzo się podoba. A Wy co sądzicie o takim makijażu? :)

Jeśli chcesz być na bieżąco, polub mój profil na Facebook!
  • Share:

ZOBACZ RÓWNIEŻ

4 komentarze