KARNAWAŁOWY BROKAT

10:36

Dziesiejszy makijaż w odcieniach miedzi z odrobiną brokatowego błysku - propozycja makijażu sylwestrowego/karnawałowego.

Nie mam pojęcia kiedy czas tak szybko zleciał! Mamy już prawie połowę grudnia, Święta Bożego Narodzenia już tuż tuż, a co za tym idzie wielkimi krokami zbliża się do nas Nowy Rok, a wcześniej zakończenie starego czyli Sylwestrowe szaleństwa! Stąd też taka makijażowa propozycja z użyciem brokatu. Ten makijaż był dla mnie wyzwaniem ze względu na kilka kwestii. 

Po pierwsze pierwszy raz w życiu używałam do makijażu sypkiego brokatu, który to postanowiłam przytwierdzić do powieki za pomocą kleju do rzęs. Jak się można domyślać, pierwsze próby tego przedsięwzięcia były dosyć zabawne - nie przemyślałam do końca tego, co chcę zrobić, tak więc niechcący przykleiłam sobie powieki do ich załamania, przez co nie byłam w stanie zamknąć oczu :D No ale na szczęście nie była to jakaś straszna sytuacja, szybko całą sprawę opanowałam i efekty (jak na pierwszy raz nawet nie tak tragiczne jak się zapowiadało :D) można "podziwiać" na zdjęciach ;)

Dla oprawy grającego główną rolę miedzianego brokatu dobrałam pomarańczowe i brązowe cienie, a dolną powiekę podkreśliłam natomiast kolorem różowym. W wewnętrznych kącikach połyskujące złoto. Na ustach już po raz n-ty beżowa szminka :)

Dodatkowo drugim wyzwaniem były zdjęcia, a konkretnie użycie przy ich wykonaniu lampy pierścieniowej (prezentu od Św. Mikołaja - w końcu byłam w tym roku tak baaardzo grzeczna ;D). Na początku trudno było mi wyczuć dobrą odległość i ustawienie, żeby cokolwiek z tego wszystkiego wyszło, jednak po kilku (...nastu ;)) próbach coś zaczęło mi wychodzić i na ten moment jestem dosyć zadowolona z efektów - wydaje mi się, że nie jest tak źle :) 

Jeśli macie jakieś triki/rady - jak się ustawić, z jakiej odległości najlepiej robić zdjęcia z użyciem lampy itd. - bardzo chętnie je poznam! :)

Przejdźmy już do samego makijażu :)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Użyte produkty:
  • Podkład: Rimmel Wake Me Up 100 Ivory
  • Puder: Maybelline Affinimat 10 Classic Ivory
  • Korektor: Catrice Camouflage 010 Ivory
  • Brwi: Essence, pojedynczy cień, kolor: 17 no cream, no sugar 
  • Róż: Dr Irena Eris Rosette for Eye&Cheek
  • Rozświetlacz: Wibo Diamond Illuminator
  • Oczy: 
Brokat sypki w ceglastym odcieniu (nie pamiętam skąd, pierwotnie jako ozdoba do paznokci) - przyklejony na kleju do rzęs (którym z racji tego, że eksprerymentowałam z brokatem po raz pierwszy, oczywiście musiałam skleić sobie powieki :D - na szczęście szybko sytuację opanowałam ;))

Maybelline Color Tattoo 35 On and on Bronze - jako baza pod cienie, zarówno na górnej jak i na dolnej powiece

Revolution, Mermaids Forever:

   Starfish - centrum górnej powieki, jako kolor pod brokatem
   Pretty - w centrum dolnej powieki

Sleek, Vintage Romance:

   Meet in Madrid - wewnętrzne kąciki
   Court in Cannes - cieniowanie zewnętrznego kącika i roztarcie ku górze
   Love in London - dolna powieka, przyciemnienie zewnętrznego kącika
  • Rzęsy:  Miss Sporty Studio Lash 001 black + rzęsy Ardell Wispies Glamour (klej LashGrip Ardell)
  • Linia wodna: Astor 2in1 Eye pencil 098 Glam white
  • Usta: Dr Irena Eris Provoke Real Matt Lipstick 605 Madame Beige
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


(w świetle dziennym)

 (w świetle lapmy)









 Co myślicie o tym makijażu? :) 

Dzięki za obecność i do następnego makijażu! ;)

Jeśli chcesz być na bieżąco, polub mój profil na Facebook!
  • Share:

ZOBACZ RÓWNIEŻ

6 komentarze