SZALONA JESIENNA METAMORFOZA - MAKIJAŻ KONKURSOWY - CUT CREASE

09:18

Dzisiejszy makijaż powstał na potrzeby konkursu "Szalona Jesienna Metamorfoza" organizowanego na blogu Anny Tekieli (link do konkursu TUTAJ ). Jak sama nazwa wskazuje, zadaniem konkursowym było wykonanie jesiennego makijażu oraz pokazanie efektu przed i po. 



W dalszej części zdjęcie bez makijażu - tak więc tylko dla ludzi o mocnych nerwach ;)


W makijażu tym użyłam kojarzących mi się z jesienią kolorów, czyli brązów, złota, odcieni pomarańczu, śliwki, fioletu i czerwieni. Większość cieni to cienie perłowe, nadające głębi i ładnie mieniące się w ostatnich ciepłych, wczesnojesiennych promieniach słońca przebijających pomiędzy spadającymi, kolorowymi liśćmi. Na ustach szminka w odcieniu beżu, komponująca się z brązami na oczach. Całość jak zwykle dosyć mocna i kolorowa - ale w końcu miała być to szalona jesienna metamorfoza więc myślę, że temat zrealizowałam w całości :)

PRZED

PO

Magia makijażu ukazana idealnie :D

Postanowiłam również zastosować tutaj technikę cut crease, czyli ostre odcięcie linią pomiędzy kolorami na górnej powiece, wzdłuż załamania. Bardzo mi się ten efekt podobał i chciałam go kiedyś odwzorować, a że akurat nadażyło się to makijażowe zadanie to postanowiłam ten element dodać właśnie do tego jesiennego makijażu. Wykonywałam cut crease po raz pierwszy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania i chyba wyszło mi nie tak źle, chociaż wiem, że linia powinna być jeszcze bardziej ostra - muszę trochę potrenować :)



Użyte produkty:
  • Podkład: Rimmel Wake Me Up 100 Ivory
  • Puder: Maybelline Affinimat 10 Classic Ivory
  • Korektor: Catrice Camouflage 010 Ivory
  • Brwi: Essence, pojedynczy cień, kolor: 17 no cream, no sugar (udało mi się znaleźć go jako zastępcę cienia Bark z palety Au naturel ze Sleek'a, odcień ma bardzo podobny, pigmentacja trochę gorsza ale póki co nieźle się spisuje, ładnie podkreśla brwi, nie ściera się i nie osypuje, trzyma się cały cień) 
  • Róż: ROSSETTE for EYE&CHEEK Dr Irena Eris 
  • Oczy: 
Sleek Vintage Romance:
    Meet in Madrit - cała ruchoma część górnej powieki, 

Kredki WIbo Long Lasting Liner: brązowa z delikatnym połyskiem oraz czarna (niestety bez numeru) - do narysowania linii odcięcia w załamania powieki

Makeup Revolution Mermaids Forever: 
    Starfish - wewnętrzny kącik dolnej powieki, 
    Pink Sea - centralna część dolnej powieki, 
    Waves - zewnętrzny kącik i wyciągnięcie kreski na dolnej powiece, 
    Forever - pod łukiem brwiowym, 

Sleek Bad Girl: 
    Rebel zewnętrzny kącik dolnej powieki, 

Sleek Oh so special: 
    Boxed - cieniowanie na górnej powiece od załamiania powieki i powyżej, 
    Noir - przyciemnienie załamania powieki, 

  • Rzęsy: Tusz LONG LASHES MASCARA Dr Irena Eris + rzęsy Ardell Wispies Glamour (klej LashGrip Ardell)
  • Usta: Dr Irena Eris REAL MATT LIPSTICK – madame beige N° 605



To już koniec mojego postu konkursowego, mam nadzieję że makijaż Was się podoba. 
Trzymajcie za mnie kciuki! :)

Zapraszam również do udziału w konkursie bo temat jest bardzo ciekawy, można dać upust swojej wyobraźni i trochę potrenować posługiwanie się pędzlami, a i nagrody są warte uwagi ;)


Jeśli chcesz być na bieżąco, polub mój profil na Facebook!
  • Share:

ZOBACZ RÓWNIEŻ

2 komentarze