RECENZJA PALET SLEEK: CELESTIAL, VINTAGE ROMANCE, BAD GIRL

15:53

Dzisiaj dla odmiany nie makijaż, a kilka słów na temat cieni, którymi je tworzę. Opowiem o moich trzech nowych paletach Sleek'a, które dostałam w prezencie urodzinowym i które są naprawdę świetne :) Każdą z nich wykonałam już makijaże, do których linki będą poniżej.


1. CELESTIAL



Kosmiczna paleta - niebiańsko piękna :) Ogromne zaskoczenie - baaardzo pozytywne! Oglądając tę paletkę na stronach drogerii internetowych nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, kolory wydawały się fajne,  jednak bez jakiegoś szczególnego szaleństwa. Jednak kiedy zobaczyłam ją na żywo - wielkie WOW! Odcienie przepiękne, bardzo nasycone i cudownie mieniące się w świetle, no po prostu zakochałam się od pierwszego wejrzenia :)


Górny rząd:
  • SOLAR - przepiękny, mocny róż z mieniącymi się grubszymi drobinkami przypominającymi  delikatny brokat, w srebrzystym odcieniu, ładnie odbijające światło i mieniące się na skórze;
  • ASTRIAL BLUE - niebieskofioletowy odcień z drobinkami jak powyższy;
  • AURORA - głęboka, mocna, trawiasta zieleń, również z drobinkami jak wyżej;
  • GALACTIC - bardzo mocno błyszczący cień w odcieniu szampana, ten cień ma już inne drobinki, bardziej "zmielone", zdecydowanie bardziej subtelne w strukturze; kolor ten świetnie nadaje się do rozświetlania wewnętrznego kącika lub na górną powiekę zarówno w zestawieniu z jakimś mocnym odcieniem, lub solo do delikatnego makijażu oczu;
  • EARTH SHINE - bardzo mocny, piękny granat z drobinkami jak w pierwszej trójce cieni,
  • DARK MATTER - głęboka czerń, świetnie napigmentowana, z dodatkiem srebrzystych drobinek jak powyżej; prezentuje się bardzo dostojnie i elegancko.
Dolny rząd:
  • STARGAZE - bardzo subtelny, liliowy odcień, w wykończeniu coś pomiędzy matem a satyną - nadaje bardzo delikatny błysk;
  • SATURN'S RING - to jest zdecydowanie mój ulubiony cień z całej palety, wygląda wprost obłędnie na powiece; satynowy fiolet z przepięknym błyskiem z niebieskawą poświatą - PRZEPIĘKNY! :)
  • METEORIC - matowa, delikatna czerwień/ brudny róż;
  • TERRESTIAL - bardzo przyjemny pistacjowy/groszkowy matowy odcień zieleni;
  • LUNAR - kolejny faworyt, srebrny, bardzo mocno błyszczący cień; jest niesamowicie napigmentowany, w swojej strukturze i zastosowaniu identyczny jak kolor GALACTIC
  • ECLIPSE - zimny, satynowy brąz, w strukturze identyczny jak SATURN'S RING; tworzy bardzo ciekawą zielonkawą poświatę w swoim połysku.

2. VINTAGE ROMANCE



Romantyczne róże, burgundy, połyskujące brązy, złoto w odcieniach zachodzącego słońca i dodatek czerni z błyszczącymi drobinkami - to cała paletka Vintage Romance. Górna połowa to bardziej stonowane brązy i złota, dolna to głębokie róże i fiolety, z których można stworzyć wiele ciekawych kompozycji.


Górny rząd:
  • PRETTY IN PARIS - srebrny, satynowy cień, z delikatnymi drobinkami, mocno błyszczący
  • MEET IN MADRIT - złoty cień, bardzo podobny w strukturze do powyższego
  • COURT IN CANNES - jasnobrązowy/ miedzianozłoty, bardzo mocno napigmentowany cień, błyszczący, jak dla mnie bardzo dobra propozycja na dzień
  • LUST IN LA - bardzo podobny do powyższego, tylko bardziej zimny odcień brązu
  • ROMANCE IN ROME - satynowy, połyskujący granat
  • PROPOSE IN PRAGUE - matowy, miedziany odcień brązu
Dolny rząd:
  • A VOW IN VENICE - satynowy, ciemny brudnoróżowy odcień;
  • MARRY IN MONTE CARLO - jaśniejszy, bardziej różowy i "soczysty" róż z bardziej widocznymi i mocniejszymi drobinkami;
  • HONEYMOON IN HOLLYWOOD - nasycony, ciemny róż, ze srebrzystymi drobinkami, przypominającymi brokat;
  • BLISS IN BARCELONA - przepiękny, ciepły, satynowy, mocny fiolet z połyskiem;
  • FOREVER IN FLORENCE - bardzo ciemne bordo, brudny burgund, również z grubymi drobinkami;
  • LOVE IN LONDON - mocno napigmentowana czerń ze srebrnymi drobinkami, bardziej przypominającymi brokat.

3. BAD GIRL



Jak sama nazwa wskazuje, po tej palecie można spodziewać się raczej ciemnych kolorów. Znajdziemy w niej głównie mocne szarości i czerń, ale również przepiękny głęboki fiolet, granat oraz  zdecydowanie mój ulubiony śliwkowy/burgundowy cień, którego ostatnio uwielbiam dodawać gdzie tylko się da :) Dla zrównoważenia i uzupełnienia tych ciemnych kolorów mamy tutaj dwa jaśniejsze, satynowe cienie: w kolorze ecru i szampana.


Górny rząd:
  • INNOCENCE - satynowa, połyskująca biel/ ecru, idealna do rozświetlania wewnętrznego kącika, rozjaśniania środka powieki;
  • GULLIBLE - satynowy, połyskujący cień w kolorze szampana, również świetnie sprawdzi się jako rozświetlenie wewnętrznego kącika;
  • BLADE - jasny popiel, satynowy, pięknie połyskujący;
  • GUN METAL - również popiel, ciemniejszy, tak samo połyskujący;
  • UNDERGROUND - satynowa, bardzo mocna czerń, dobrze napigmentowana;
  • NOIR - matowa czerń, taka sama jak w wielu innych paletach Sleek'a;
Dolny rząd:
  • INTOXICATED - bardzo ciemna, satynowa szarość, połyskująca;
  • ENVY - ciemny, satynowy cień, z mniej widocznymi, mniejszymi drobinkami, w kolorze coś pomiędzy ciemnym granatem a czernią;
  • OBNOXIOUS - satynowy, mocny granat, z bardzo delikatnymi drobinkami, mniej błyszczący niż pozostałe;
  • ABYSS - kolejny mocny granat, tym razem wpadający trochę w bardzo głęboką, morską zieleń, w strukturze jak powyższy;
  • TWILIGHT - piękny, satynowy, ładnie błyszczący fiolet, prezentuje się idealnie;
  • REBEL - piękny burgund/ śliwka, całkowicie matowy, mocno napigmentowany, ostatnio zdecydowanie uwielbiany przeze mnie kolor :)

ZOBACZ MAKIJAŻ WYKONANY TĄ PALETĄ



Moim zdecydowanym ulubieńcem z tych trzech nowości jest paleta Celestial, która wywarła na mnie największe wrażenie, kiedy zobaczyłam ją na żywo. 

A Wy, którą z nich chcielibyście mieć w swojej kosmetycznej kolekcji? :)

Dzięki za obecność i do następnego razu! ;)

Jeśli chcesz być na bieżąco, polub mój profil na Facebook!
  • Share:

ZOBACZ RÓWNIEŻ

8 komentarze